Dachowanie, uwięziony kot, a następnie zadymienie w mieszkaniu. Pracowity dzień strażaków

Około godziny 14:15 zastęp 21-GBA MAN z JRG Kościan został zadysponowany na ulicę Piłsudskiego w Kościanie, gdzie w rynnie utknął kot. Zwierzę samo dało radę wyjść.

O godzinie 17:50 do Dyżurnego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Kościanie doszło zgłoszenie o pożarze garażów w Bożej Woli, gdzie znajdowały się dwa pojazdy. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy z JRG Kościan oraz jeden z OSP Krzywiń. Na szczęście pożar szybko został ugaszony i udało uniknąć się większych szkód.

Po niecałej godzinie, około 18:40 syreny niosły się po Śmiglu i Starym Bojanowie, ponieważ w Widziszewie doszło do zadymienia mieszkania. Na miejsce zadysponowano JRG Kościan, OSP Śmigiel, OSP Stare Bojanowo.

O 19:30 doszło do dachowania pojazdu marki Ford C-max na trasie Racot-Gryżyna. 37-letnia kobieta, aby uniknąć zderzenia ze zwierzęciem zjechała do rowu po czym dachowała i wylądowała do góry kołami na ścieżce rowerowej. Kobieta z powiatu jarocińskiego była trzeźwa, nie otrzymała mandatu. Na miejscu zdarzenia działały 2 zastępy z JRG Kościan oraz po jednym z OSP Racot i OSP Gryżyna.

Sprawdź także

Wypadek na Młyńskiej – potrącony został rowerzysta (ZDJĘCIA)

Do zdarzenia doszło na ulicy Młyńskiej, jednym z głównych kościańskich traktów komunikacyjnych w czwartek przed …