koscian112.pl
  • arrow-right
  • Pierwsza pomocarrow-right
  • Pierwsza pomoc przedmedyczna: Czy znasz złote zasady ratowania życia?

Pierwsza pomoc przedmedyczna: Czy znasz złote zasady ratowania życia?

Michalina Kołodziej

Michalina Kołodziej

|

21 października 2025

Pierwsza pomoc przedmedyczna: Czy znasz złote zasady ratowania życia?

Spis treści

Klauzula informacyjna Treści publikowane na koscian112.pl mają charakter wyłącznie edukacyjny i nie stanowią indywidualnej porady medycznej, farmaceutycznej ani diagnostycznej. Nie zastępują konsultacji ze specjalistą. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji zdrowotnych skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Autor nie ponosi odpowiedzialności za szkody wynikłe z zastosowania informacji przedstawionych na blogu.
Ten artykuł kompleksowo wyjaśni, czym jest pierwsza pomoc przedmedyczna, dlaczego jest tak kluczowa w nagłych sytuacjach i jakie obowiązki oraz prawa niesie ze sobą jej udzielanie. Dowiesz się, jak postępować krok po kroku, zrozumiesz koncepcję łańcucha przeżycia i poznasz różnice między kluczowymi terminami, by zyskać pewność w działaniu.

Pierwsza pomoc przedmedyczna to zbiór kluczowych działań ratujących życie, które każdy powinien znać i umieć zastosować w nagłej sytuacji, zanim dotrze profesjonalna pomoc.

  • Pierwsza pomoc przedmedyczna to natychmiastowe działania ratujące życie i zdrowie przed przybyciem służb.
  • W Polsce udzielenie pierwszej pomocy jest obowiązkiem prawnym, a jej zaniechanie może być przestępstwem (Art. 162 KK).
  • Osoba udzielająca pomocy jest chroniona prawnie i nie ponosi odpowiedzialności za nieumyślne błędy, jeśli działa w dobrej wierze.
  • Kluczowe zasady to: bezpieczeństwo, ocena poszkodowanego, wezwanie 112/999 i podjęcie adekwatnych czynności ratujących życie.
  • Łańcuch przeżycia to sekwencja 4 ogniw maksymalizujących szanse na przeżycie w przypadku NZK.
  • Istnieją różnice między "pierwszą pomocą", "pomocą przedmedyczną" a "kwalifikowaną pierwszą pomocą" (KPP).

Pierwsza pomoc definicja

Pierwsza pomoc przedmedyczna co to dokładnie jest i dlaczego dotyczy każdego z nas?

Zapewne każdy z nas słyszał to określenie, ale czy na pewno rozumiemy jego pełne znaczenie? Jako Michalina Kołodziej, chcę Wam wyjaśnić, że pierwsza pomoc przedmedyczna to coś więcej niż tylko zbiór technik. To przede wszystkim natychmiastowe działania, które podejmujemy na miejscu zdarzenia, zanim na pomoc przybędą profesjonalne służby medyczne. To właśnie te pierwsze chwile, te tak zwane „złote minuty”, często decydują o życiu lub śmierci poszkodowanego. Moja praktyka pokazuje, że świadomość i umiejętność szybkiej reakcji są bezcenne.

Definicja, która ratuje życie: Czym są czynności podejmowane w „złotych minutach”?

Pierwsza pomoc przedmedyczna to zbiór natychmiastowych działań, które mają na celu ratowanie życia i zdrowia osoby poszkodowanej. Działania te podejmujemy na miejscu zdarzenia, jeszcze zanim pojawią się wykwalifikowani ratownicy medyczni. Kluczowe jest słowo „natychmiastowe”. Wiele urazów czy nagłych zachorowań, takich jak zatrzymanie krążenia, wymaga błyskawicznej reakcji. Mówimy wtedy o „złotych minutach” to ten krytyczny czas, w którym podjęte czynności mają największy, a często jedyny, wpływ na rokowania poszkodowanego. Opóźnienie nawet o kilka minut może mieć tragiczne konsekwencje, dlatego tak ważne jest, aby każdy z nas wiedział, jak działać.

Główne cele pierwszej pomocy: nie tylko ratowanie, ale i minimalizowanie skutków

Udzielając pierwszej pomocy, nie tylko ratujemy życie, ale także dążymy do kilku innych, równie ważnych celów. Po pierwsze, chodzi o podtrzymanie funkcji życiowych czyli zapewnienie, że poszkodowany oddycha i ma krążenie. Po drugie, moim celem jest zawsze zmniejszenie skutków wypadku lub nagłego zachorowania. Nawet jeśli nie jestem w stanie całkowicie wyeliminować zagrożenia, mogę zapobiec pogorszeniu się stanu poszkodowanego, na przykład poprzez tamowanie krwotoku czy unieruchomienie złamanej kończyny. Wreszcie, trzeci cel to przygotowanie poszkodowanego na dalszą pomoc medyczną. Moje działania mają stworzyć jak najlepsze warunki dla pracy ratowników medycznych, którzy przejmą opiekę nad pacjentem.

Pomoc przedmedyczna, pierwsza pomoc, KPP jakie są kluczowe różnice i co musisz wiedzieć?

W języku potocznym często używamy zamiennie terminów „pierwsza pomoc przedmedyczna” i „pierwsza pomoc”. Jednak z punktu widzenia prawa i nomenklatury medycznej, zgodnie z Ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym, prawidłowym terminem jest po prostu „pierwsza pomoc”. To ogół czynności, które może podjąć każdy świadek zdarzenia. Natomiast pojęcie „kwalifikowana pierwsza pomoc” (KPP) odnosi się do znacznie szerszego zakresu działań, do których uprawnione są wyłącznie osoby po ukończeniu specjalistycznego, 66-godzinnego kursu i zdaniu państwowego egzaminu. Do tej grupy należą na przykład strażacy, ratownicy wodni czy ratownicy górscy. Osoby te, jako ratownicy KPP, mogą stosować bardziej zaawansowane techniki, takie jak tlenoterapia bierna czy zaawansowane metody zabezpieczania poszkodowanego. Ważne jest, abyśmy znali te różnice, by wiedzieć, czego możemy oczekiwać i do czego jesteśmy uprawnieni.

Obowiązek udzielenia pierwszej pomocy

Czy udzielenie pomocy to Twój obowiązek? Co na to polskie prawo?

Wielu ludzi zastanawia się, czy udzielenie pierwszej pomocy jest jedynie kwestią dobrej woli, czy też obowiązkiem. Jako Michalina Kołodziej, muszę jasno powiedzieć: to jest Twój obowiązek prawny. Polskie prawo w tej kwestii jest bardzo precyzyjne i nie pozostawia miejsca na wątpliwości. Zrozumienie tych przepisów jest fundamentalne, aby działać świadomie i bez obaw.

Art. 162 Kodeksu Karnego kiedy nieudzielenie pomocy staje się przestępstwem?

To jest jeden z najważniejszych przepisów, o którym każdy powinien wiedzieć. Zgodnie z Art. 162 Kodeksu Karnego, jeśli znajdujesz się na miejscu zdarzenia i widzisz osobę w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, masz obowiązek udzielić jej pomocy. Zaniechanie tego obowiązku jest przestępstwem i grozi za nie kara pozbawienia wolności do lat 3. To pokazuje, jak poważnie ustawodawca traktuje kwestię ratowania życia. Nie chodzi tu o bycie lekarzem, ale o podjęcie podstawowych, dostępnych dla każdego działań lub wezwanie profesjonalnej pomocy.

Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym: Twój obowiązek wezwania pomocy

Dodatkowo, Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym precyzuje, że każdy, kto zauważy osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, ma obowiązek powiadomić o tym odpowiednie służby. To oznacza, że nawet jeśli nie czujesz się na siłach, by samodzielnie udzielić pomocy, Twoim absolutnym obowiązkiem jest zadzwonić pod numer alarmowy 112 lub 999. To pierwszy i często najważniejszy krok w łańcuchu ratunkowym. Pamiętaj, że wezwanie pomocy to już jest pomoc!

Nie musisz być bohaterem za wszelką cenę: kiedy prawo zwalnia Cię z obowiązku działania?

Prawo, choć surowe, jest też rozsądne. Istnieją sytuacje, w których jesteś zwolniony z obowiązku udzielenia pomocy. Dzieje się tak, gdy udzielenie pomocy naraziłoby Ciebie lub inną osobę na bezpośrednie niebezpieczeństwo (np. pożar, niestabilna konstrukcja, agresywny napastnik). Nie musisz też podejmować działań, które wymagałyby poddania się zabiegowi lekarskiemu, czyli wykraczających poza Twoje umiejętności i możliwości jako osoby niebędącej medykiem. Zawsze najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo nie możesz pomagać, jeśli sam staniesz się ofiarą.

Tarcza ochronna dla ratującego: Jakie prawa chronią Cię, gdy pomagasz innym?

Warto wiedzieć, że polskie prawo nie tylko nakłada obowiązki, ale także chroni osoby, które w dobrej wierze udzielają pomocy. Osoba ratująca korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Oznacza to, że atak na Ciebie podczas udzielania pomocy jest traktowany tak samo poważnie, jak atak na policjanta na służbie. Co więcej, co jest niezwykle ważne dla wielu ludzi, nie ponosisz odpowiedzialności za nieumyślne błędy popełnione w trakcie akcji ratunkowej, o ile działałeś w dobrej wierze i w granicach swoich umiejętności. Ta ochrona ma na celu zachęcanie do działania, a nie zniechęcanie obawą przed konsekwencjami.

Złote zasady, które ratują życie jak postępować krok po kroku?

Znajomość teorii to jedno, ale umiejętność zastosowania jej w praktyce to drugie. Jako Michalina Kołodziej, chcę Wam przedstawić konkretny schemat działania, który pomoże Wam zachować spokój i skuteczność w sytuacji kryzysowej. To są "złote zasady", które, moim zdaniem, każdy powinien mieć w małym palcu.

Krok 1: Twoje bezpieczeństwo jest najważniejsze! Jak prawidłowo ocenić miejsce zdarzenia?

Zawsze powtarzam moim kursantom: najpierw bezpieczeństwo własne! To absolutna podstawa. Zanim zbliżysz się do poszkodowanego, musisz ocenić miejsce zdarzenia. Rozejrzyj się: czy nie ma zagrożeń takich jak ruch uliczny, ogień, wyciek substancji chemicznych, agresywne zwierzęta, czy niestabilne konstrukcje? Jeśli miejsce jest niebezpieczne, nie ryzykuj! Wezwij pomoc i czekaj w bezpiecznej odległości. Dopiero gdy upewnisz się, że Ty, poszkodowany i otoczenie jesteście bezpieczni, możesz przystąpić do dalszych działań. Pamiętaj, że nie możesz pomóc, jeśli sam staniesz się ofiarą.

Krok 2: Ocena stanu poszkodowanego w 10 sekund jak sprawdzić przytomność i oddech?

Gdy już jesteś bezpieczny, czas na szybką ocenę poszkodowanego. To kluczowe 10 sekund! Najpierw sprawdź przytomność. Delikatnie potrząśnij za ramiona i głośno zapytaj: „Halo! Słyszysz mnie? Co się stało?”. Jeśli poszkodowany reaguje, spróbuj dowiedzieć się, co się wydarzyło i czy potrzebuje pomocy. Jeśli nie reaguje, oznacza to, że jest nieprzytomny. Następnie, sprawdź oddech. Pochyl się nad poszkodowanym, przykładając ucho do jego ust i nosa, jednocześnie patrząc na ruchy klatki piersiowej. Przez maksymalnie 10 sekund szukaj wzrokiem ruchów klatki piersiowej, słuchaj szmerów oddechowych i staraj się wyczuć oddech na swoim policzku. Jeśli poszkodowany oddycha prawidłowo (spokojnie, regularnie), ułóż go w pozycji bocznej bezpiecznej. Jeśli nie oddycha lub oddycha nieprawidłowo (np. agonalnie, z pojedynczymi westchnieniami), natychmiast przejdź do kolejnego kroku.

Krok 3: Rozmowa, która ratuje życie jak skutecznie wezwać pomoc pod numerem 112/999?

Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny i nie oddycha prawidłowo, lub jeśli jego stan budzi poważne obawy, natychmiast wezwij pomoc! Zadzwoń pod numer alarmowy 112 (ogólnoeuropejski numer ratunkowy) lub 999 (bezpośrednio do pogotowia ratunkowego). Pamiętaj, aby mówić spokojnie i wyraźnie. Dyspozytor zada Ci pytania, na które musisz udzielić kluczowych informacji:

  1. Co się stało? (np. wypadek drogowy, zasłabnięcie, upadek)
  2. Gdzie dokładnie? (dokładny adres, charakterystyczne punkty orientacyjne)
  3. Ile jest poszkodowanych i w jakim są stanie? (np. mężczyzna nieprzytomny, kobieta z krwotokiem)
  4. Kim jesteś i jaki jest Twój numer telefonu? (na wypadek, gdyby dyspozytor musiał oddzwonić)
Nie rozłączaj się, dopóki dyspozytor Ci na to nie pozwoli. Może on udzielić Ci dalszych instrukcji, jak postępować do czasu przybycia służb.

Łańcuch przeżycia: 4 ogniwa, które decydują o wszystkim

Koncepcja "łańcucha przeżycia" to coś, co każdy powinien znać, zwłaszcza w kontekście nagłego zatrzymania krążenia (NZK). To sekwencja czterech kluczowych działań, które, jeśli zostaną wykonane szybko i sprawnie, maksymalizują szanse na przeżycie. Jako Michalina Kołodziej, zawsze podkreślam, że każde ogniwo jest równie ważne i każde z nich zależy od naszej świadomości i gotowości do działania.

Ogniwo 1: Wczesne rozpoznanie i wezwanie pomocy dlaczego to najważniejszy krok?

Pierwsze ogniwo to wczesne rozpoznanie zagrożenia i niezwłoczne wezwanie pomocy. To absolutna podstawa. Jeśli zauważysz, że ktoś traci przytomność, nie oddycha lub ma inne niepokojące objawy, nie wahaj się! Czas jest tu kluczowy. Im szybciej zorientujesz się, że dzieje się coś złego i wezwiesz służby ratunkowe, tym szybciej rozpocznie się profesjonalna pomoc. To ogniwo często zależy od świadków zdarzenia i ich umiejętności szybkiej oceny sytuacji. Brak reakcji na tym etapie sprawia, że cały łańcuch się zrywa.

Ogniwo 2: Natychmiastowe RKO jak uciski klatki piersiowej kupują czas dla mózgu?

Drugie ogniwo to wczesne rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO). Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny i nie oddycha, natychmiast rozpocznij uciski klatki piersiowej. Te uciski to nic innego jak "sztuczne serce", które pompuje krew do najważniejszych organów, w tym do mózgu. Każda sekunda bez krążenia to uszkodzenie komórek mózgowych. Pamiętaj, że nawet jeśli nie jesteś pewien, czy wykonujesz RKO idealnie, Twoje działania są lepsze niż brak działania. Uciski klatki piersiowej kupują cenny czas dla mózgu, zanim dotrze profesjonalna pomoc.

Ogniwo 3: Szybka defibrylacja czym jest AED i dlaczego każdy może go użyć?

Trzecie ogniwo to szybka defibrylacja. W przypadku nagłego zatrzymania krążenia często dochodzi do migotania komór serca, które można zatrzymać jedynie poprzez defibrylację, czyli podanie impulsu elektrycznego. Służy do tego automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED). Te urządzenia są coraz powszechniej dostępne w miejscach publicznych, a co najważniejsze są zaprojektowane tak, aby każdy mógł ich użyć. AED samodzielnie analizuje rytm serca i wydaje głosowe instrukcje, co należy robić. Nie bój się go użyć! To urządzenie może uratować życie.

Ogniwo 4: Pomoc specjalistyczna rola zespołu ratownictwa i opieka po resuscytacji

Ostatnie, czwarte ogniwo to szybkie wdrożenie zaawansowanych zabiegów resuscytacyjnych i opieka poresuscytacyjna. To etap, na którym do akcji wkracza zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy medyczni dysponują zaawansowanym sprzętem i wiedzą, aby przejąć opiekę nad pacjentem, kontynuować resuscytację, podawać leki i stabilizować jego stan. Następnie zapewniają specjalistyczną opiekę w szpitalu, która ma na celu minimalizowanie skutków zatrzymania krążenia i zapewnienie jak najlepszego powrotu do zdrowia. Wszystkie poprzednie ogniwa mają na celu właśnie to dać poszkodowanemu szansę na dotarcie do tego etapu.

Najczęstsze sytuacje zagrożenia życia: co robić, a czego unikać?

Teoria jest ważna, ale w praktyce liczy się umiejętność szybkiego i skutecznego reagowania na konkretne zagrożenia. Jako Michalina Kołodziej, chcę Wam przedstawić najważniejsze procedury, które pozwolą Wam działać pewnie w najczęściej spotykanych sytuacjach.

Gdy poszkodowany jest nieprzytomny, ale oddycha instrukcja ułożenia w pozycji bezpiecznej

Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny, ale prawidłowo oddycha, kluczowe jest ułożenie go w pozycji bocznej bezpiecznej. To zapobiega zadławieniu się treścią żołądkową lub zapadnięciu języka. Oto jak to zrobić krok po kroku:

  1. Upewnij się, że poszkodowany leży na plecach.
  2. Uklęknij obok poszkodowanego.
  3. Bliższą rękę poszkodowanego ułóż pod kątem prostym do ciała, dłonią do góry.
  4. Dalszą rękę poszkodowanego przełóż przez klatkę piersiową i chwyć za jej wierzch dłonią, przykładając ją do bliższego policzka poszkodowanego. Przytrzymaj ją w tej pozycji.
  5. Dalszą nogę poszkodowanego zegnij w kolanie, tak aby stopa opierała się o podłoże.
  6. Pociągnij za zgiętą nogę, obracając poszkodowanego na bok w Twoją stronę.
  7. Ustaw zgiętą nogę tak, aby zarówno biodro, jak i kolano były zgięte pod kątem prostym.
  8. Upewnij się, że drogi oddechowe są drożne odchyl głowę lekko do tyłu.
  9. Regularnie sprawdzaj oddech poszkodowanego, czekając na przyjazd służb.
Pamiętaj, że ta pozycja jest stabilna i bezpieczna, minimalizując ryzyko dalszych komplikacji.

Resuscytacja Krążeniowo-Oddechowa (RKO) bez tajemnic: schemat 30: 2 w praktyce

Jeśli poszkodowany jest nieprzytomny i nie oddycha prawidłowo, musisz natychmiast rozpocząć RKO. Standardowy schemat dla dorosłych to 30 uciśnięć klatki piersiowej na 2 wdechy. Oto jak to wykonać:

  1. Uklęknij obok poszkodowanego, który leży na twardym podłożu.
  2. Ułóż nadgarstek jednej dłoni na środku klatki piersiowej poszkodowanego (na dolnej połowie mostka).
  3. Drugą dłoń ułóż na pierwszej, splatając palce. Upewnij się, że nie uciskasz żeber ani nadbrzusza.
  4. Wyprostuj ramiona w łokciach i ustaw je prostopadle do klatki piersiowej poszkodowanego.
  5. Wykonaj 30 szybkich i mocnych uciśnięć, na głębokość około 5-6 cm, z częstotliwością 100-120 uciśnięć na minutę. Pozwalaj klatce piersiowej na pełne uniesienie po każdym uciśnięciu.
  6. Po 30 uciśnięciach odchyl głowę poszkodowanego do tyłu, unieś żuchwę i zatkaj nos. Wykonaj 2 wdechy ratownicze, każdy trwający około 1 sekundy, obserwując uniesienie klatki piersiowej.
  7. Kontynuuj cykle 30 uciśnięć i 2 wdechów, aż do przyjazdu służb ratunkowych, powrotu oddechu poszkodowanego lub wyczerpania sił.
W przypadku dzieci schemat jest podobny, ale uciski są mniej głębokie (około 1/3 głębokości klatki piersiowej), a RKO często zaczyna się od 5 wdechów.

Zadławienie u dorosłego i dziecka: jak prawidłowo reagować?

Zadławienie to sytuacja, która wymaga natychmiastowej reakcji.

  • U dorosłych: Jeśli poszkodowany jest przytomny, ale nie może oddychać, mówić ani kaszleć, stań za nim i wykonaj 5 uderzeń międzyłopatkowych (mocne uderzenia otwartą dłonią w plecy, między łopatkami). Jeśli to nie pomoże, przejdź do 5 uciśnięć nadbrzusza (manewr Heimlicha) obejmij poszkodowanego od tyłu, spleć dłonie w pięść i umieść ją między pępkiem a mostkiem, a drugą dłoń połóż na pięści. Wykonaj szybkie i mocne uciśnięcia do wewnątrz i ku górze. Powtarzaj cykle 5 uderzeń i 5 uciśnięć, aż ciało obce zostanie usunięte lub poszkodowany straci przytomność.
  • U dzieci (powyżej 1 roku): Postępuj podobnie jak u dorosłych, ale z mniejszą siłą.
  • U niemowląt (poniżej 1 roku): Ułóż niemowlę na swoim przedramieniu, głową niżej niż tułów, podtrzymując jego główkę. Wykonaj 5 uderzeń międzyłopatkowych. Następnie odwróć niemowlę na plecy, podtrzymując główkę, i wykonaj 5 uciśnięć klatki piersiowej (dwoma palcami na środku mostka). Powtarzaj cykle, aż ciało obce zostanie usunięte lub niemowlę straci przytomność.
W przypadku utraty przytomności przez poszkodowanego, natychmiast rozpocznij RKO.

Tamowanie krwotoków: kiedy i jak założyć opatrunek uciskowy?

Silny krwotok może być bezpośrednim zagrożeniem życia. Moim priorytetem jest zawsze jego jak najszybsze zatrzymanie.

  1. Bezpośredni ucisk: Najprostszą i najskuteczniejszą metodą jest bezpośrednie uciśnięcie miejsca krwawienia czystą gazą, chusteczką lub nawet dłonią. Utrzymuj stały, mocny ucisk.
  2. Opatrunek uciskowy: Jeśli krwawienie jest obfite, na miejsce krwawienia załóż jałową gazę (lub czystą tkaninę), a następnie mocno owiń bandażem elastycznym lub inną tkaniną, tworząc ucisk. Opatrunek powinien być na tyle ciasny, aby zatrzymać krwawienie, ale nie na tyle, by całkowicie zablokować krążenie w kończynie (sprawdź tętno poniżej opatrunku).
  3. Uniesienie kończyny: Jeśli krwawienie dotyczy kończyny, unieś ją powyżej poziomu serca, co może zmniejszyć przepływ krwi.
Pamiętaj, aby nie usuwać raz założonego opatrunku, nawet jeśli przesiąka krwią. W razie potrzeby dokładaj kolejne warstwy. Opaska uciskowa (staza taktyczna) to ostateczność, stosowana tylko w przypadku masywnych krwotoków z kończyn, których nie można opanować innymi metodami, i tylko jeśli masz przeszkolenie w jej użyciu.

Przezwycięż strach i mity co powstrzymuje nas przed działaniem?

Wiem, że wiele osób, mimo najlepszych chęci, paraliżuje strach przed udzieleniem pierwszej pomocy. Strach przed zaszkodzeniem, przed odpowiedzialnością, przed tym, że nie poradzą sobie z sytuacją. Jako Michalina Kołodziej, chcę Wam powiedzieć, że te obawy są naturalne, ale często bazują na mitach. Czas się z nimi rozprawić i uświadomić sobie, że najgorsze, co możesz zrobić, to nie zrobić nic.

„Boję się, że zaszkodzę” dlaczego najgorsze, co możesz zrobić, to nie zrobić nic?

To chyba najczęstsza obawa, jaką słyszę. Ludzie boją się, że ich działania pogorszą stan poszkodowanego, że zrobią coś źle. Moje doświadczenie pokazuje, że w większości nagłych przypadków, zwłaszcza tych zagrażających życiu (jak zatrzymanie krążenia czy silny krwotok), brak jakiejkolwiek interwencji jest zawsze gorszy niż próba pomocy, nawet jeśli nieidealna. Pamiętaj, że w sytuacji zagrożenia życia, gdzie liczą się sekundy, Twoje działanie, nawet podstawowe, może podtrzymać funkcje życiowe do czasu przybycia profesjonalistów. Co więcej, jak już wspominałam, prawo chroni osobę udzielającą pomocy nie ponosisz odpowiedzialności za nieumyślne błędy, jeśli działasz w dobrej wierze i w granicach swoich umiejętności. Ta ochrona ma właśnie na celu przezwyciężenie tej obawy.

Mit „dobrego Samarytanina”: czy grozi mi odpowiedzialność za błędy?

Mit „dobrego Samarytanina” często sugeruje, że pomagając, narażamy się na odpowiedzialność prawną za ewentualne błędy. Chcę to jasno zdementować! W Polsce, tak jak już podkreślałam, osoba udzielająca pierwszej pomocy jest chroniona prawnie. Nie grozi Ci odpowiedzialność za nieumyślne błędy popełnione podczas akcji ratunkowej, pod warunkiem, że działałeś w dobrej wierze, czyli z zamiarem pomocy, i w ramach swoich umiejętności. Prawo nie wymaga od Ciebie bycia lekarzem czy ratownikiem medycznym. Wymaga jedynie podjęcia działań, które są w Twoim zasięgu. Ta ochrona ma fundamentalne znaczenie dla budowania społeczeństwa, w którym ludzie nie boją się pomagać.

Przeczytaj również: Ile trwa kurs pierwszej pomocy? Wybierz idealny dla siebie!

Od teorii do praktyki: dlaczego warto zainwestować w kurs pierwszej pomocy?

Wszystko, o czym pisałam, to teoria. Ale prawdziwa pewność siebie i skuteczność w działaniu przychodzą z praktyką. Dlatego z całego serca zachęcam do zainwestowania w profesjonalny kurs pierwszej pomocy. Taki kurs to nie tylko wiedza, ale przede wszystkim praktyczne ćwiczenia na fantomach, symulacje, które pozwalają oswoić się z sytuacją stresową. Dzięki nim:

  • Zbudujesz pewność siebie będziesz wiedział, co robić, a to zredukuje strach.
  • Nabędziesz praktyczne umiejętności nauczysz się prawidłowo wykonywać RKO, tamować krwotoki czy układać w pozycji bezpiecznej.
  • Przezwyciężysz obawy doświadczenie zdobyte na kursie pokaże Ci, że jesteś w stanie pomóc.
Pamiętaj, że umiejętność udzielenia pierwszej pomocy to jedna z najbardziej wartościowych umiejętności, jakie możesz posiadać. To inwestycja, która może uratować życie Twoje, Twoich bliskich, lub zupełnie obcej osoby.

Źródło:

[1]

https://gemini.pl/poradnik/zdrowie/pierwsza-pomoc/

[2]

https://pcrm.com.pl/pierwsza-pomoc-przedmedyczna/

[3]

https://ergon.edu.pl/publikacje/pierwsza-pomoc/

[4]

http://pacjent.gov.pl/aktualnosc/pierwsza-pomoc-twoj-obowiazek

FAQ - Najczęstsze pytania

Tak, w Polsce jest to obowiązek prawny każdego. Zaniechanie pomocy osobie w bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia jest przestępstwem, zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 3 (Art. 162 KK).

Nie. Prawo chroni osoby udzielające pierwszej pomocy. Nie ponosisz odpowiedzialności za nieumyślne błędy, jeśli działałeś w dobrej wierze i w granicach swoich umiejętności. Twoje bezpieczeństwo jest priorytetem.

Najpierw zadbaj o własne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo otoczenia. Następnie oceń stan poszkodowanego (sprawdź przytomność i oddech) i niezwłocznie wezwij pomoc pod numer 112 lub 999.

"Pierwsza pomoc" to podstawowe czynności, które może podjąć każdy. KPP to szerszy zakres działań ratunkowych, do których uprawnione są osoby po specjalistycznym, certyfikowanym kursie, np. strażacy czy ratownicy wodni.

Tagi:

co to jest pierwsza pomoc przedmedyczna
obowiązek udzielenia pierwszej pomocy prawne aspekty
pierwsza pomoc krok po kroku zasady działania
łańcuch przeżycia pierwsza pomoc co to

Udostępnij artykuł

Autor Michalina Kołodziej
Michalina Kołodziej
Nazywam się Michalina Kołodziej i od ponad pięciu lat zajmuję się analizą oraz tworzeniem treści związanych ze zdrowiem. Moje doświadczenie obejmuje badanie trendów w zdrowym stylu życia oraz analizowanie innowacji w dziedzinie medycyny. Specjalizuję się w przystępnym przedstawianiu skomplikowanych danych, co pozwala mi na dotarcie do szerokiego grona odbiorców i ułatwienie im zrozumienia istotnych kwestii zdrowotnych. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych, aktualnych i obiektywnych informacji, które pomogą moim czytelnikom podejmować świadome decyzje dotyczące ich zdrowia. Stawiam na dokładność i wiarygodność, co sprawia, że każdy artykuł jest starannie przygotowany i oparty na sprawdzonych źródłach. Wierzę, że edukacja w zakresie zdrowia jest kluczowa dla poprawy jakości życia, dlatego z pasją dzielę się swoją wiedzą i spostrzeżeniami na koscian112.pl.

Napisz komentarz